Mam problemy z moim routerem. A dokładniej: Podczas jazdy występuje efekt mulenia. A dokładniej jade sobie tak 6,5k rpm. i obroty zaczynają schodzić tak jak by nie odstawał paliwa i musze mu odkręcić całą manetke żeby wróciły obroty. Jest to denerwujące bo nie da się trzymać caly czas tych samych obrotów. Następnie Jak silnik calkowicie wystygnie tak powiedzmy po paru godzinach to jest kłopot z odpaleniem nawet na ssaniu, trzeba go trochę pokręcić.
Co podejrzewam:
-Paliwo średniej lub nawet słabej jakości.
-Lewe powietrze nie jest wykluczone bo przy łączeniu filtra z gaźnikiem jest tak jak by trochę powyginane i nie wykluczone że tam łapie, jutro postaram się sprawdzić czy gdzieś dostaje się lewe.BTW. Sprawdzać na zimnym czy ciepłym? oraz czy mogę zwykłym dezydorantem ?
-Zawory lekko klekoczą, ale tak minimalnie.
A no i motor nie trzyma do końca równych obrotow i zdarza się czasem tak że jadę, staję np. na światłach i obroty potrafią mu spaść do zera i moto gaśnie.





?
