Witam

mam problem z moim ogarem 900

Założyłem nowy cylinder 72cc zrobiłem jakieś 300 km przemienną jazdą

przed zmianą także miałem 72cc z mojego po wypadkowego ogarka. Tam wszytko grało na zębatkach 15/46 latał 80-90 na trasie i nic sie nie działo było ok przyspieszenie też;p w tym jest cos nie tak. Po zalożeniu starej 72cc było niby ok potem cos z kompresja nie palił i wgl okazało się że zawor krzywy jakby i puszczal no to wymiana i jakiś czas ok. potem znów słaby na kiedyś pod gorę dość dużą 70-75 na 4. Góry na 1 i 2 niby daje radę ale no vmax jest smieszny jak dla mnie

70-75 nieraz może 80 fakt licznik mam tak ustawiony że z gps jest odchył 2- góra 3 na godzinę

wiec moje pytanie brzmi jak wam takie cuda chodzi ? robiłem chyba już wszystko gażniki regulacje rozrząd niby ok pali ładnie chodzi i wgl

mam teraz z przodu 15z z tyłu chyba 48 i tak musze zmienic to będzie 15/46 jak kiedyś

nawet koło zamochowe koło sprzęgła zmieniałem bo mam od mojego starego 67z a w tym było 69 wiec krótsze biegi

i na moim muł na tym 69 lepiej. Dziś robiłem to mam tak 15z przód i to wieksze koło zamochowe i dośc ciągnie vmax 70-75. Proszę odpiszcie bo nie wiem co z nim jest

z góry dzięki