Jedynie kombinacja tłok od 125 i głowica z dużymi zaworami, przeróbki to zmiana zębatki na 28z jeśli w głowicy jest 32z i wprasowanie tulejki w główkę korbowodu, bo 125 ma 14mm, a 110 13mm i będzie przyrost, dodatkowo jeszcze można wstawić Z40, MLS, lżejszy wał i sprzęgło i wychodzi nam całkiem ciekawy silnik, Zamiast tłoka od 125 można też wrzucić jakiś sportowy na 53,5mm i mamy wtedy 112 ccm zamiast 107.
Wg mnie kombinowanie z przerabianiem 110 na 125 jest bez sensu. Najpierw zastanowił bym się czy gra jest warta świeczki? Lepiej kupić 125 i wtedy można by wysilać go jak by komuś się chciało bawić
Jak kto woli, mając zwykłą 110 i jakieś części z 125 można sobie przerabiać niskim kosztem, oczywiście kupno nowej 110 i przeróbka nie ma sensu.
no i jeszcze jak w każdej 110 przydałoby się wymienić pompę oleju i rozwiercić kanał olejowy.