Postautor: Fast » czw 07 mar, 2013
Co wam tutaj chłopaki moge powiedzieć ? Czwórka poleciała w czasie jazdy, jest wyrwane 2x po 2 ząbki z jednej i drugiej zebatki, a trójka poleciała później, jak odpaliłem i wbiło mi bieg, tez poleciały po 2 zabki z kazdej zebatki tak się sytuacja przedstawia, zreszta wtedy juz wiedzialem ze jestem w du***, bo na allegro pojedynczo dokupic nic nie mozna. poskładałem jeden wałek na starych czesciach, i okazało sie ze w drugim zdawczym srednica frezu jest mniejsza niz tego w kole zebatym i doszedłem do tego czego chciałem uniknac czyli 7 dyszek w plecy
Skrzynie kupiłem komplet ze zmieniaczem N1234 wszystko było ok, biegi wchodziły, ale coś się posypało
reasumując rozwaliłem 4 zębatki, dwa koła zebate 3 biegu i dwa 4, problem nie tkwi nawet w pieniądzach chociaz wiadomo ze z nieba nie spadaja, tylko w tym ze historia lubi sie powtarzac, nie chciałbym zeby tak było w moim przypadku