możecie mi pomóc odnośnie spadania łańcucha w tym felernym zumico? Nie mam już na to sił. Kupiłem nowe napinacze bo tamte rozwaliłem z własnej głupoty i myślałem, że to przez to, a okazuje się, że nie. Zdjąłem osłonkę od przedniej zębatki żeby nie męczyć się z ciągłym zakładaniem i gimnastyką palców. Otóż łańcuch jest naprężony dobrze, a łańcuch ciągle spada może mi ktoś powiedzieć czemu? Nie wiem czy to normalne, ale przednia zębatka wysuwa się i wsuwa jak nią poruszam, ale jakieś 2mm. Czy to normalne, czy ta zębatka powinna byś sztywna? Pomocy..














