Mój barton nie odpala z rozrusznika.
Gdy nacisnę starter słychać tylko cyk cyk cyk z przekaźnika rozrusznika.
Co sprawdziłem:
Rozrusznik podpięty bezpośrednio do aku - kręci jak szalony
Wymieniłem przekaźnik (od kolegi pożyczony) odpalił z 3 razy i potem cyk cyk cyk, po czym gdy znów wsadziliśmy go do moto kolegi palił za każdym razem (jego moto)
Gdy zrobię zwarcie na przekaźniku (zetknę 2 śruby z niego wystające to pali)
Motorek bez przekaźnika również odpala.
Starter (tam gdzie rollgaz) wszystko ok.
Wszystko działa, światła, klakson, kierunkowskazy a to nie chce działać.
Co robić?








