Postautor: PablOoS_88 » sob 18 sie, 2012
siemanko mam problem z lifanem 125.jakis czas stal nie odpalalem go po jakims czasie odpalilem go chodzil z jakies 10min wkrecal sie normalnie na obroty, pozniej zgasilem odpalilem i chcialem sie rypnac lekko dymil na siwo ruszylem cos slabo ciagnal pozniej jak jechale przejechalem jakies 300m i sie coflem jade z powrotem i po przejechaniu 200m cos zaczal nie wkrecac sie na obroty i strzelal z gaznika na wyzszych a jak puszczalem caly gaz to gasl a teraz to odpala na jakies 2 sek i bez gazu jak dam chociaz minimalnie to gwaltownie gasnie,podmienilem modul, swiece,kable od silnika sprawdzilem i ok są,oleju nie przepala bo nie smierdzi, co moze byc?
Ostatnio zmieniony sob 18 sie, 2012 przez
PablOoS_88, łącznie zmieniany 1 raz.