Dziś oddałem do serwisu. Okazało się że w oleju były malutkie opiłki

Koleś powiedział że to może być wypalony zawór. No nic dzięki wszystkim za pomoc jeszcze napiszę co to było
Edit: Okazało się że był to wypalony zawór wydechowy i walnięte łożysko na wałku rozrządu. Teraz śmiga elegancko

Ostatnio zmieniony śr 27 cze, 2012 przez
zydzio, łącznie zmieniany 1 raz.