Witam Panowie, naszła mnie chęć załozenia nowego serca dla mojej kochanki wybór padł na lifana 120cc. Silnik kompletny w gaźnik filtry itp. Powiedzcie cos o tym silniku czy warto za 800 zł nówke ? o wytrzymałosci wspomnijcie Dzieki !
ja na swoim seryjnym silniczku stompa 139FMB w Ferro 901 przez rok zrobilem 17tysięcy. a tak mocowo to jak uwazacie bedzie mial troche wiecej piz** ? bo troche na tym zalezy .
Ostatnio zmieniony sob 02 cze, 2012 przez oski77, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiesz tutaj jest wszystko bardziej wysilone bo osprzęt ten sam co w 110 sprzęgło też 2 tarcze itp więc sprzęgło lubi się czasami przyślizgać ale moc nie porównywalnie wieksza od 110
teoretycznie w tych silnikach mamy tylko nieco zwiększony skok w stosunku do 110, ale całą robotę robi tutaj głowica z dużymi zaworami i kanałami . Ja miałem sprzęgło 3 tarcze i przy pałowaniu się nie ślizgało .
Niby tak, ale komora spalania też jest większa, więc najlepiej żeby ktoś się pokwapił i sprawdził CR obu wtedy można mówić jak sprawa wygląda. Tak na marginesie, 120 itp. mają o wiele większe możliwości tuningu .
Powiem tak u mnie głowica jest taka sama jak w 110cc tłok wycięć żadnych nie ma sprzęgło 2 tarcze od 110cc różni się tylko skokiem, no i zębatka od rozrządu na wale 16z a w głowicy 32z oraz pompa oleju posiada napęd z wału.
jak masz zębatkę 32z to głowica musi być nieco inna .
Też mam jedną taką dziwną głowicę, ale zawory 27/23, a wałek jak z 110, podobnie jak wygląd.
Jaki masz rozstaw górnych szpilek (od środka do środka)?
adrol:)
a ja mam jeszcze większego dziwaka;)
zawory większe, komora większa , wałek inny niż w 110, rozstaw szpilek także a zębatki rozrządu jak w 50cc;D
ja bo rozstaw inny niż w 50cc
tłok 54mm cylinder niższy niz w zongshenie, rozrząd jak w 50cc , wałek jak w 125cc, głowica jak w 125cc
zawory większe jak w 110 szpilki grubsze niż w 110,