po takim odrestaurowaniu też często miałem problem z brudzącym się gaźnikiem i dysza się zapychała, no ale po 2-3 takich czyszczeniach problem ustępował.
filmik z zeszłego weekendu. niestety nikt nie nakrecil latania cubem (a niektorzy twierdzili ze powinienem wygrac konkurs upalania laka ). widac tylko jak stoi zaparkowana i widac tez yamahe mate
[ Dodano: |3 Cze 2012|, o 22:27 ] wymodzone mocowanie kierownicy. teraz pospawać jakiegoś małego "T-Bar'a"
Nie chiało mi sie polerować to poszedł w czarny mat Siedzi to się na razie na zbiorniku. kanapy się jeszcze nie dorobiłem ale i tak na razie na tym sprzęcie nie jeżdżę bo nie zarejestrowany. Mam nadzieję, że w tygodniu jakoś uda mi się to ogarnąć
Ja bym tu widział polerowaną lekko głowice i kartery, a pokrywy w kolor felg Oj znam wygodę siedzenia na kawałku blachy, po ładnej nawierzchni nie ma takiego problemu (swego czasu latałem na kawałku blachy i twrdym zwieszeniu) gorzej jak się wpadnie w dziurę
Ja tylko z zewnątrz przetarłem ładnie, tak, że się świeci, a do tego oryginalne pory zostały i do tego pokrywka rozrządu polerka, oraz pokrywa magneta, kartery bez farby lekko przepolerowane, ale się nie świecą i jeszcze czeka mnie polerak pokrywy sprzęgła tylko to jest mega misja, robota na jakieś 5-6h. może przy dobrych wiatrach w 4 bym się uporał