bo jest kompletnie wyblaknięty 



bo jest kompletnie wyblaknięty 



---> http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Kin ... -50/122739

A filmiku mój Plus nie uciągnie, bo nie będę pół godziny czekał
Fajny zlocik
i ogarek



[/URL]

Tylko poszedłem na zaplecze i podbił od razu
Zapytał ile leci tylko
No to wiadomo 45 przecież
i poszła pieczątka
Potem za jakiś czas odkręciła mi się śrubka od błotnika przedniego i zablokowała
Przez co rozwaliło mi oponę z przodu
metzeler kochany
Niestety musiałem założyć stara chińska 2.50 a na tył kupiłem 2.75 heidenau
Ale niestety się grzej jeździ ponieważ są węższe
czuję często ze mi ucieka na zakrętach i nie tylko
Ale to taki mały szczegół
Potem rozebrałem całego ogara i wziołem się za dopieszczanie regulowanie i wymianę m.in uszczelki pod krućcem bo wydmuchało itp oraz urwany kabel od iskrownika
I było git
A teraz od pewnego czasu jest ch***ia
Na zimnym silniku kreci i nie odpala nawet na ssaniu. zaskoczy ale z wielkim bólem i gaśnie . Tak ze 3 razy a potem już jak się ciut zagrzeje jest ok
na ciepłym pali elegancko. Wszystko już sprawdziłem i wyregulowałem idealnie i dalej to samo
Jeszcze coś na dodatek stuka dość głośno w silniku. Przez ostatnie 2 tyg ciągle pada i poprawki w sql wiec nie jeździłem aż do dziś
Aktualnie muszę ogarnąć żeby lepiej odpalał i zbieram kasę na new moto
Zależy ile kasy zarobię przez wakacje
Za tydzień albo dwa zaczynam pracę
a na razie mam tylko 700zł bo miałem wydatek(laptop 3,8k). więc na moto muszę zarobić i poczekać niestety
Tych moich głupot
Z tamtych wakacji


Widzę plaka nie żałujesz tak jak ja 


fajnie masz z tym przeglądem, że nawet koleś na moto nie wsiadł
oponka przednia trochę szkoda, ale ogólnie łądne moto i życze bezwypadkowego sezonu 


ostatnio kupiłem plaka w tesco
Starczy na jakiś czas
Bo wcześniej to jakiś czas nie używałem ponieważ się skończył i trzeba było jechać samym szamponem 



Ja dbam o swoje maszynki
Nic im nie brakuje u mnie
No może oprócz ogrzewanego garażu hehe 




bo szkoda mi mojej ''perełki'' ale jednocześnie jestem zadowolony i dumny.
Ogar wystawiony był w sumie ok. 4 tyg na tablicy i ok 2 tyg na allegro. Miałem kilka ofert zamiany. Wczoraj był kupiec a właściwie 4ech typa przyjechało hehe
, którzy obejrzeli i miał się namyśleć bo nie miał pieniędzy i dziś zadzwonić. Nie zadzwonił. Ale w samo południe dostałem telefon od kupca który wydawał się być konkretny i chciał go obejrzeć. Więc przyjechał ok godz. 15:30 z żoną i obejrzał. Spodobało mu się. Nawet się bardzo nie targował. Spuściłem mu tylko ''na paliwo''. No i ogar sprzedany. Spisaliśmy umowę i nowy nabywca [ starszy pan ok 30stki ] o godzinie 17:10 odjechał ogarem.
<3
Teraz będę zdawał prawko a na wiosnę nowe moto
Oczywiście na forum będę zaglądał ale niedługo poproszę Ziomka
o usunięcie tematu
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości