Na silniku do dziś przeleciałem prawie 4000km, systematycznie wymieniany olej i lany tylko castrol i motul 10w40 półsyntetyczny. Tydzień temu wymieniałem w nim zawory, bo wydechowy miałem obity i mi uciekała kompresja przez wydech.
Dziś chciałem jechać do szkoły chciałem odpalić z kopki i czułem dziwny opór na kopce, i stuki w silniku dochodzące podczas kopania, bardzo ciężko jest go odpalić. Jadąc na jedynce jest bardzo duży wrzask dochodzący ze strony silnika, przyśpieszanie na 1. powoduje wzrost tego wrzasku.
na 2. nie ma wrzasku, albo jest bardzo mały. 3 i 4 wszystko ok na 100%. Jeżdżąc przez zimę hamowałem trochę biegami, ale nie aż tak ostro, żeby wrzucić na 1. przy 40km/h.
Orientuje się ktoś z Was co się mogło stać?
Wiem, że pierwszy bieg jest połączony z kopniakiem podczas odpalania.
że chińskie gówno to jest, to chyba każdy wie?






Silnik jest prosty tylko najważniejsze! Wszystko trzeba segregować to znaczy ja każde śrubki od danej części wkładałem oddzielnie o torebeczek. Bo jak pogubisz się to później problem, ale jak by, co to pisz do mnie bez problemu ci pomogę:)



Te głupoty co wypisujesz to przerastają ludzkie pojęcie
A do tego jeszcze ta ortografia.. Wytłumacz mi na jakiej zasadzie ma polegać regulacja skrzyni biegów? 2 raz silnik składam i nie wiem o tym. Wytłumacz mi bo może coś źle robię 
