Więc tak:
teraz jest dość zimno i na lepszą pogodę się nie zapowiada a ja muszę cały czas jeździć a z tego co wiem to w niskich temp. olej działa poprawnie bo jest gęsty i nie dochodzi do wszystkich zakamarków więc mam pytanie czy w takiej sytuacji mogę dolać oleju żeby było go więcej? czy to pomoże bądź zaszkodzi.
Dzisiaj postanowiłem rozebrać plastiki i je od nowa poskręcać i okazało się że brakuje w dużej ilości śrubek wiecie gdzie można je odkupić bo jak na razie to poprzycinałem inne ale to nie wygląda za ładnie.
1. Pierwsze słysze
Ciekawe jak jeżdżą np ciężarówki w temp -40* ...
2. Albo kupujesz śrubki do plastików z ogara na części...
Albo idziesz do jakiegoś sklepu typu kobi czy jakiegoś budowlanego z śrubkami jakich ci brakuje i dokupujesz odpowiednie
Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...
Benio, może źle mnie zrozumiałeś mi chodzi o to że jeżdżę często ale małe odcinki podczas którego olej nie zdąży mi się nagrzać i ma niską temp. więc nie ma poprawnego smarowania.
ok mam jeszcze jedno pytanie ma ktoś na sprzedaż śrubkę od regulacji ilości powietrza? bo już z 1000 km jeżdżę bez niej i martwię się trochę o mój silnik.
Benio pisze:1. Pierwsze słysze Ciekawe jak jeżdżą np ciężarówki w temp -40* ...
To niestety prawda. Olej ma najlepsze właścicowści w temperaturze coś ok 60-90st. Wtedy jest najlepiej rozprowadzany, i posiada najlepsze właściwości smarujące.
Reasumując- za zimny- dobre smarowanie, ale słabe "rozprowadzanie" oleju
za ciepły- olej staje się wodnisty, słabo smaruje, dobrze rozprowadza.
cysta, już nie mieszaj,jak olej jest zimny to gorzej się rozprowadza ale nie aż tak źle żeby zaraz gdzieś brakowalo oleju.Zdarzają się suche starty ale przy niskich temperaturach i na starym oleju
Ale pewnie nie każdy wie że zanim ciężarkówką idzie ruszyć to musi napompować powietrze a to chwile trwa więc olej zdąży się trochę nagrać fakt trochę jest tego oleju (więcej niż 20l średnio).