Mam duży duży problem bo jak wiadomo skończył sie sezon na motocykl teraz szkoła a kasa na bok. No wiec tak co roku muszę sobie coś wybrąć albo tuning mechaniczny albo optyczny w tamtym roku wybrałem to i to i teraz tak wyszło że nie mam a ni tego a ni tego:/ Mechaniczny będzie polegał na zamianie silnika na 200ccm oczywiście swap silnika od quada 200ccm co na szczęście moduł, regulator napięcia i cewka pasują elektryka to barszcz, wydech też, mocowania jeszcze nie wiem jak to będzie. Znowu optyka polegała by na zmianie felg, kierownicy, setów, zadupka, opon, koloru. Nie wiem czy lepiej zacząć najpierw od kwestii mechanicznej a zaś później wszystko łądnie z optyki poprawić wiec sie pytam.
Pozdrawiam





[/URL]

Miałem kupować Lifana ale jak pomyśle o ciągłej naprawie tego silnika to szkoda gadąć
A znowu te 200ccm tak ludzie katują i sobie chwalą 






