Od początku tego sezonu uporam się z piszczeniem z silnika nie mam pomysłu co to może być silnik dopiero wstawiony ma przejechane 134 km a od 70 km dopiero tak piszczy do 50 km było wszystko fajnie ładnie pracował i ogólnie cud miód , lecz gdy stuknęło 50km to zaczął się pisk z silnika podczas jazdy a takze postoju D: motor zaczyna piszczeć jak się rozgrzeje zawsze
jak myślicie co to może być ? Link do filmiku z moto jak piszczy ..
https://www.youtube.com/watch?v=o_k6vpw ... e=youtu.be
z GÓRY PRZEPRASZAM ZE NA YT FILMIK lecz nie mogłem wrzucić tutaj. jakieś błędy były...




i odrestaurowałem kierownicę :c to jutro tym magnto się zajmę 
Pisk porównywalny do pisku królika, tylko o znacznie większym natężeniu i częstotliwości tym większej im wyższe obroty.
powiem tak ostatnio zdjąłem dekiel od magneto iii poruszałem trochę paskiem oraz kołem i już nic nie piszczy