Postautor: adi9424 » wt 28 kwie, 2015
Do warsztatu? Jebłem XD
jak to się stało, otóż założyłem magneto takie jak w WS, to one było położone dalej bloku silnika i widocznie musiała byc gdzieś centra i biło, aż zaczęło stukać, mówię nie magneto znowu się odkręciło, patrzę, a ono razem z gwintem sie rusza.
Jutro jeszcze ponawalam młotkiem, bo gwint jest normalny (przyblizone zdjęcia na MRFie).
A ewentualnie zadzwonię do MRF'u, bo juz tracę wiarę w siebie, nie takie rzeczy sie robiło...