Druga rzecz - spadły osiągi. Silnik się trochę bardziej grzeje (słychać jak cyka wszystko od temperatury po jeździe), wcześniej przy 3,5k i nagłym dodaniu gazu lekko się zmulił, ale zaraz wchodził na obroty. Teraz Potrzebuje około 4,5 tysiąca obrotów. Wcześniej podróżowałem przy obrotach rzędu 6,5-7,5 tys. przy 1/4 gazu, teraz na całym gazie ledwie dobija do 7, ale to już musi być jak mu się uda. Stał przez tydzień z zamkniętymi zaworami (jak regulowałem tak zostawiłem). Wie ktoś co to może być? Nie mam już do niego siły






sprawdz kondycje dzwigienek, łańcuszka i zebatki rozrzadu 

czy to może być wypalony zawór? Przez cały czas jak motor był u mnie to może takie 2 pierdnięcia cichutkie w tłumik były, teraz 2 dziennie.