• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Plany na nowy silniczek

Czyli to co ma wpływ na osiągi.
Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: Outer » pt 16 maja, 2014

znów


A kiedy to ostatnio? Zawsze jak coś piszę to jest to prawdą, mam chyba także prawo do przypuszczeń i dyskusji gimbie?

Daelim Roadwin od 2009 ma wtrysk


Nie pisałeś OD tylko o daelimie.


Ale agresja gimbie, ogarnij się, to tylko zjebany silnik. haha
I tak jak pisałem, JEŻELI były (jak piszesz, że były to ok gimbie wcześniej sam napisałem, że mogły być) to nic nie warta wydmuszka, dobry silnik, to taki, który został przetestowany i wypracowany przez najlepszych, BEZ niepotrzebnych 4 zaworów czy niepotrzebnego wtrysku, a ten silnik z zewnątrz jest łudząco podobny do konstrukcji jaką posiada r150, więc przypuszczam, że to dziwna modyfikacja tego silnika, czyli dziadostwo.

wtrysk jest dużo wydajniejszy,dokładniejszy i bez obslugowy.


Wtrysk nigdy nie będzie wydajniejszy. Jest dokładniejszy i bezobsługowy, bo jak się sp***doli to po całości, ma sens w maszynach 4 i więcej cylindrowych o o pojemności powyżej 600.

ma wtrysk, i to wcale nie taki głupi jak Ci się wydaje.


Najczęściej jebiącą się częścią w hondzie cbf 125 to wtrysk.

125 ma być jak najprostsza, możliwe trwała, ma być odpalana z kopa i rozrusznika i mieć możliwość pracy bez akumulatora.
Ostatnio zmieniony pt 16 maja, 2014 przez Outer, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
PanWojtek
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 355
Rejestracja: sob 02 lis, 2013
Lokalizacja: Śląsk (Katowice)
Pojazd: Junak 901 RS

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: PanWojtek » pt 16 maja, 2014

Hymmm niby te Daelimy wydają się dość ciekawe ale jak to będzie z częściami bo na polskim rynku chyba z tyk krucho

Awatar użytkownika
KucaQ
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2524
Rejestracja: pn 18 lut, 2013
Lokalizacja: Łódź

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: KucaQ » pt 16 maja, 2014

Outer pisze: ma sens w maszynach 4 i więcej cylindrowych o o pojemności powyżej 600.

Dokładnie to samo chciałem napisać. Wtrysk w motocyklach o pojemności <250cc to śmiech na sali.
Bayeriche Motoren Werke

sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: sasek94 » pt 16 maja, 2014

Outer pisze:
znów


A kiedy to ostatnio? Zawsze jak coś piszę to jest to prawdą, mam chyba także prawo do przypuszczeń i dyskusji gimbie?

Daelim Roadwin od 2009 ma wtrysk


Nie pisałeś OD tylko o daelimie.


Ale agresja gimbie, ogarnij się, to tylko zjebany silnik. haha
I tak jak pisałem, JEŻELI były (jak piszesz, że były to ok gimbie wcześniej sam napisałem, że mogły być) to nic nie warta wydmuszka, dobry silnik, to taki, który został przetestowany i wypracowany przez najlepszych, BEZ niepotrzebnych 4 zaworów czy niepotrzebnego wtrysku, a ten silnik z zewnątrz jest łudząco podobny do konstrukcji jaką posiada r150, więc przypuszczam, że to dziwna modyfikacja tego silnika, czyli dziadostwo.

wtrysk jest dużo wydajniejszy,dokładniejszy i bez obslugowy.


Wtrysk nigdy nie będzie wydajniejszy. Jest dokładniejszy i bezobsługowy, bo jak się sp***doli to po całości, ma sens w maszynach 4 i więcej cylindrowych o o pojemności powyżej 600.

ma wtrysk, i to wcale nie taki głupi jak Ci się wydaje.


Najczęściej jebiącą się częścią w hondzie cbf 125 to wtrysk.

125 ma być jak najprostsza, możliwe trwała, ma być odpalana z kopa i rozrusznika i mieć możliwość pracy bez akumulatora.

Co do spalania i obsługowości i wydajności ogólnej silnika. To daelim 125cc na wtrysku łyka tego r150 pod każdym względem( spalania, jakości, wykonania, bezobsługowości i osiągów). Po za tym wyjeżdzasz mi tu z hondą cbf125, co ma się nijak do tematu który poruszamy. Co do samej idei wtrysku w 125, osobiście uważam, że jest przydatny, bo każdy chce kręcić kilometry, a nie śrubkami w tych chińskich gaźnikach. I wgl się nie spinam, tylko irytuje mnie, że gdy ktoś czegoś nie użytkowal, nie jeździł chociażby się wypowiada. Gimbem nie jestem i wyszedłem już dawno z piaskownicy.

Blu
Weteran
Weteran
Posty: 311
Rejestracja: ndz 26 gru, 2010
Lokalizacja: ZGL
Kontaktowanie:

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: Blu » sob 17 maja, 2014

każdy chce kręcić kilometry, a nie śrubkami w tych chińskich gaźnikach.

Gaznik sie ustawia raz na kilkadziesiat tysiecy km, no chyba ze kupiles tuningowy keihin za 35zl z allegro i teraz placzesz bo byl gównem.
[center] Obrazek [/center]


Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: Outer » sob 17 maja, 2014

Co do samej idei wtrysku w 125, osobiście uważam, że jest przydatny, bo każdy chce kręcić kilometry, a nie śrubkami w tych chińskich gaźnikach.


Wiesz, zrobiłem już hmmm... 40 tysięcy km na chińskich gaźnikach i nawet nie wiem jak wygląda wnętrze takiego, a regulacje gaźnika znam tylko z teorii i opowieści, nie zapowiada się nic by przez następne 40 tysięcy miałbym coś z chińskim gaźnikiem robić.

I wgl się nie spinam, tylko irytuje mnie, że gdy ktoś czegoś nie użytkowal, nie jeździł chociażby się wypowiada.


Tylko ograniczona umysłowo osoba może tak twierdzić. Inteligencja jest po to by dyskutować, jeżeli tego nie umiesz, pora się nauczyć dafuq. <ayfkm> Na tym forum w 90% przypadków piszę z ludźmi którzy tego i owego nie użytkowali i nie jeździli i nikogo nie wyzywam, tylko toczę dyskusję.

To daelim 125cc na wtrysku łyka tego r150 pod każdym względem( spalania, jakości, wykonania, bezobsługowości i osiągów).


Jakość silnika r150 wynosi tyle, że robi bezawaryjnie kupę kilometrów i ogromnie wątpie, by daelim 125 ccm miał chociażby podobną moc, co silnik o 25 cm większy. Niech ten daelim ma moc jak zwykła 125 chociażby ohv z romecika k125, czy ybr 125 to będzie dobrze.

Po za tym wyjeżdzasz mi tu z hondą cbf125, co ma się nijak do tematu który poruszamy.


Piszę, że wtrysk jest absurdalnie niepotrzebną częścią, argumentując to przykładem hondy cbf 125. Wtrysk jest tak samo bezobsługowy, jak rozrząd na łańcuszku i kołach zębatych w samochodach.

Opinia moja jest taka, że silnik tego daelima to wydmuszka i kibel niewiadomego pochodzenia i wolę postokroć chińską kopię jakiejś japońskiej legendy(via silnik ohv w romecie k125).
Ostatnio zmieniony sob 17 maja, 2014 przez Outer, łącznie zmieniany 1 raz.

sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: sasek94 » sob 17 maja, 2014

Chwilka, przecież w r150 montowany jest silnik ohc nie ohv. Wydmuszka jak każdy inny silnik w 125. Prawie w przypadku hondy cg125 i ohv w k125 robi troszkę różnicy.
Porównaj sb chociażby rozmiar sworznia w cg z 1980 i w z125. Te młodsze hondy to równie plastikowa zabawka, a nawet i bardziej jadąca na legendzie.
Zresztą; "Hajs musi się zgadzać" jak to ktoś mądry powiedział.
Jednak dalej trzymam się zdania że koreańskie > chińśkie. I myśle,że większość osób to potwierdzi.

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5369
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: to&owo » sob 17 maja, 2014

sasek94 pisze:Jednak dalej trzymam się zdania że koreańskie > chińśkie. I myśle,że większość osób to potwierdzi.


i to prawda. sam jestem posiadaczem 3 koreańskich aut. na żadne choćbym chciał nie mogę narzekać. każde spełnia swoją rolę doskonale.
ja za to mam gaźnik i przy przebiegu 6000km myślę,że rozkręciłbym i go złożył z zamkniętymi oczami.

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: Outer » sob 17 maja, 2014

Jednak dalej trzymam się zdania że koreańskie > chińśkie.


Nigdy tutaj nie pisałem w porównaniu korei z chinami. Koreański hujosung dobry jest od kilku lat, a chinę patrzę tylko do pojemności 125, w ramach silnikowych via pionowy 125 o którym było pisane, tutaj china jest lepsza, nawet nie wiem czy nie od tych nowych hondowskich i yamahowskich silników. (np. cena części rozwala na łopatki cenę części do chociażby ybr 125) Hyosung gt 250 to jedna z najlepszych propozycji na rynku pojemności 250, czytałem o typie co zrobił już na nim ponad 120 tysięcy km, 650 miały aż do wtrysku ogromne problemy z silnikami, później na wtrysku była jedna feralna partia ze zrypanymi pierścieniami w silniku, a poza tym też bardzo dobre. Ale najlepiej hyosungowi wyszły 250.

Silnik w r150 jest w prostej linii z hondy, tylko nie cg 125, a z hondy rebel, przy czym sam wole postokroć silnik rometa r250, niż r150.

Te młodsze hondy to równie plastikowa zabawka, a nawet i bardziej jadąca na legendzie.


Dopóki produkt jest bezawaryjny i spełnia oczekiwania klienta, to nie ma o czym rozmawiać.
Ostatnio zmieniony sob 17 maja, 2014 przez Outer, łącznie zmieniany 2 razy.

sasek94
Weteran
Weteran
Posty: 483
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011
Lokalizacja: Brunary:d maÂłopolska

Re: Plany na nowy silniczek

Postautor: sasek94 » sob 17 maja, 2014

Z rebelki też się nie wywodzi, bo ma 1 cylinder, a rebelka 2.
Ale ohv z k125 spełnia oczekiwania... Co do daelima.. Sytuacja jest ta sama co z hyo, tylko, mają mniejszą siłe przebicia bo robią do 250cc.
We Francji i Niemczech jeździ tego od ch*** i troche i ludzie chwalą.
Co do hyo650 oftopując to problem był z serią z 2005r, gdzie są podane nr vin objęte tą wadą( zaworu). Co do wtrysku w hyo, to ten od 2009 jest lepszy. Wcześniej to troche kaszana była.
Ogólnie z porównania z gladiusem to hyo jakoś agresywniej reaguje. Kończymy offtopic i flaszka na zgode:).



Wróć do „Mechaniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl