No to mówie, te uszczelki są gówne warte. Wyjeb ją i kup porzadną olejową która jest miękka i dostosowywuje sie do potrzebnego kształtu. Gwarantuje że problem zniknie
nie chodzi o uszczlki korków.chodzi o ten dekielek co idzie na szpilki. Ale w korkach też warto zmienić gumki na oringi. Ja mam tak w korku odpowietrzającym w głowicy i jest lepiej.
1. po czym poznać, że sprzęgło już jest zajechane ?
2. Już praktycznie wszystko robiłem z tym przednim hamulcem, a to dalej nie hamuje
3. Po wymianie oleju dalej biegi ciężko wchodzą co z nimi nie tak ?
Przyciąłem tłumiczek od Kawasaki, ale teraz potrzebuje jakoś pokombinować z rurką, która wychodzi z głowicy. Macie jakiś pomysł jak to zrobić ? Oczywiście stawiam piwa
Ostatnio zmieniony sob 24 maja, 2014 przez Rebeluch, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja bym uciał odpowiednio stare kolanko wygiął na końcu i zespawał prosto do puszki . Jezeli nie chcesz oryginalnego przecinać to Rura nierdzewna/stalowa na giętarce zrobić
Volumne, spawanie tu w grę raczej nie wchodzi, bo kolanko stalowe, a końcówka alu TIGiem może by to pospawał, ale powątpiewam, że Rebeluch, ma dostęp do takiego sprzętu.
Ja polecam Ci po prostu przerobić stare kolanko. Ucinasz w odpowiednim miejscu, przyspawujesz blachę mocująca końcówkę i lala