Teraz sie zastanawiam czy sie opyli brac za 500 . Nie daleko mnie, silnik by do ogarka wleciał a crosika bym sobie zrobił i silnik 110 aktualny z ogarka bym włozył. Ewentualnie wymiana cylnida w silniku bo pewnie zkatowany jak od crossa.Chyba tak uczynię.
a ja bym nawet nie myślał o tym, żeby silnik z crossa ładować to motocykla drogowego, który powinien teoretycznie być bezawaryjny. a dlaczego? sam kiedyś popełniłem ten błąd
szymo_97, ale co ma do tego nsrka? czemu podczas każdej mojej wypowiedzi ktoś porusza ten temat? napisałem ''teoretycznie''. silniki z crossów z reguły nie są docierane ani oszczędzane, olej wymienia się ''mniej więcej na oko'' albo i wcale.
A bo taki trochę paradoks, że niby nie włożyłbyś do szosówki czegoś co się psuje, podczas gdy motocykl który posiadasz jest szosówką z awaryjnym silnikiem. Nie rozpisujmy się na ten temat Wiesz, że lubię cisnąć po 2t wszędzie gdzie się da i sprawia mi to przyjemność
Bierz ten silnik i się nie przejmuj. Jak olej ni był wymieniany nigdy i się zatrze to zrobisz remont i tyle
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400
marek00542, przeczytaj mój post jeszcze raz i porównaj długość cylindra 110 do tego z ogłoszenia.
Ja też mam Loncina ale pseudo 125, a ten jest prawdziwy. A marka nie oznacza pojemności drogi przyjacielu
Jest seria tych "Loncin 125", które są w rzeczywistości 110 tkami (widać od razu). Tutaj jednak jest aluminiuowy cylek, duża głowica. No widać również od razu, że to nie jest 110cc
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400
du** chyba nie kupię po dokładniejszym przepytaniu właściciela crosa, zniszczony jest tryb 1 i 3 biegu , a co może oznaczać stopniowo zatarty silnik poprzez opiłki wiec chyba sie w to nie pakuję.
Hmm, ja miałem Ala 125 Loncina, to było tak dłuższy skok wału(w Polsce nowy nie dostepny do kupienia) stworzen 13mm na tłok od 110 , cylinder aluminiowy 52,40mm dłuższy o 1mm , a głowica od 110.
A jak składałem skrzynie(miałem tryby od 110) to 1 tryb musiałem odchudzać bo nie pasowało.
A co do tego silnika to nw
ÂŻycie to nie jest zabawa!
Moja ulubiona gra Kliknij nic cie to nie kosztuje!
Daj piwko jeÂżeli pomogÂłem.