A bo taki trochę paradoks, że niby nie włożyłbyś do szosówki czegoś co się psuje, podczas gdy motocykl który posiadasz jest szosówką z awaryjnym silnikiem. Nie rozpisujmy się na ten temat

Wiesz, że lubię cisnąć po 2t wszędzie gdzie się da i sprawia mi to przyjemność
Bierz ten silnik i się nie przejmuj. Jak olej ni był wymieniany nigdy i się zatrze to zrobisz remont i tyle
