Mam taki problem, że gościu mnie męczy od jakiegoś czasu żeby mu zrobić licznik. Wypada mu ze ślimaka ta tulejka, do której przykręca się linkę licznika. Kleiłem to klejem dwuskładnikowym ale po przejechaniu kilku km znów ta tulejka wypada. Robił ktoś coś takiego i ma jakieś pomysły? Ogólnie to tam brakuje takiego bolca, który trzyma tą tuleję ale jego nie ma, a wydaje mi się, że ciężko będzie kupić samego bolca. Wsadziłem tam jakiegoś cienkiego gwoździa ale to też nie zdaje egzaminu. Już nie mam pomysłów, a pilnie muszę mu to zrobić. Z góry dzięki za odpowiedzi
