Witam
Mam pewien problem ponieważ nie mogę odpalić zippa.
Zaczęło się od tego że kilka dni po zakupie sprzętu i oswojeniu się z jazdą , chciałem przycisnąć salmo..
i od tej pory zaczęły się schody..
Podczas jazdy na full manetce przy 4 biegu z dosyć sporej góry salmo chyba nie wytrzymał i poległ ,mianowicie manetka przestała reagować , od tamtej pory nie można go odpalić.
Przy awarii uszkodziło się także koło ..ale niebawem będzie nowe.
Pierwsze co sprawdziłem czy jest iskra..jest.
Następnie kompresje ..jest.
Dodam ze kopka chodzi tak jak zawsze chodziła , przy kopnięciu zapala się "N" na liczniku i wyświetlają się biegi , podnosi się także kontrolka paliwa.
Z tego co wyczytałem bardzo prawdopodobne że chodzi o zapłon czy takie tego typu rzeczy.
Ale niestety tutaj już się kończy moja wiedza i liczę na wskazówki.
Co może być przyczyną?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam!



Jeśli masz to sprawdź czy po kilku prubach o:)dpalania świeca jest mokra jeśli jest to znaczy że paliwo dochodzi do komory spalania. 
