Witam.
jestem tu nowy wiec proszę o wyrozumiałość otóż mam rometa ogara 900 i wcześniej przerobiłem na pojemność 72ccm, trochę pojeździłem i mi się znudziła pojemność wiec postanowiłem powiększyć nieco na 107ccm i tu wystąpił problem ładowania.
Więc tak akumulator był doszczętnie rozładowany wylałem stary elektrolit i nalałem nowy i podpiolem pod prostownik na 6 godzin ok naładowało odpalił na startera przejechałem 30 km postawiłem motorek na cala noc po tych 30km wstaje rano do pracy chce odpalić na starter a tu ani nie zakręci a wskazówki wogule się nie podnoszą.
co mogło się stać
zmieniłem reduktor napięcia od qada 110ccm, moduł odblokowany CDI i cały zestaw co idzie pod 110ccm ale została instalacja od 50ccm, iskrownik też zmieniłem bo był w zestawie z modułem niby sportowym z CDI Bardzo proszę o pomoc motorek mi jest potrzebny bo dojeżdżam do pracy i wracam w nocy i cały czas podpinam pod prostownik żeby dojechać do domu na światłach z góry bardzo dziękuje.







