Postautor: Kebab_Karim » wt 02 lip, 2013
Witam, założyłem ostatnio głowicę 125ccm pod 88ccm ponieważ pokrzywiłem zawory w głowicy 72. Pojeździłem trochę, palił mi olej, ale wiedziałem, że zawory są tam nieszczelne więc się tym nie przejmowałem. jednak dzisiaj dopadłem nowe zawory (oczywiście do 72), dotarłem, złożyłem silnik na uszczelce(już 2 raz) na tej samej + sylikon. Dodam, że mój "mechanik" robiąc wyrównywanie kanału ssącego spiłował lekko prowadnicę(ten grzybek od strony zaworu). Dodaję także, że tłok walił w głowicę 125ccm tak, że na tłoku są wgniecenia od zaworów. Moje pytanie brzmi: Czy jeżeli wymienię pierścienie + głowicę + UPG + uszczelniacze zaworowe powinien nie kopcić ? czy jeszcze coś zrobić w tym kierunku ? Czy ten "grzybek" ma tak duże znaczenie(został spiłowany lekko od strony przykręcania gaźnika). Kopci z rury i wlewu oleju.
Ostatnio zmieniony wt 02 lip, 2013 przez
Kebab_Karim, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszyscy majÂą prawo do szczĂŞÂścia ale nie wszyscy majÂą szczĂŞÂście do prawa
