Postautor: przemek97 » sob 15 cze, 2013
Mam problem. Robiłem remont i moto stało nie odpalane przez miesiąc, i wczoraj gdy odpaliłem działało wszystko super przejechałem około kilometra i zgasł potem odpalił jeszcze raz i po 200m znów zgasł. Doprowadziłem do domu bo późno było, a dziś rano podchodzę i odpalił na kopa. Sprawdziłem dawkę paliwa świeca kawa z mlekiem, zawory nie stukają nie wiem co to może być. I mam nowy wydech przelot, ale to chyba nie jego wina ? Jak myślicie co to może być ?
kierowca z bombowca