Cześć wszystkim!

mam problem z moim keewayem ponieważ gdy jadę to przy pewnych obrotach (około 5-7 tys) są spore wibracje

nie da się komfortowo jechać

w routerze mojego kolegi o którym już wspominałem jaza jest cicha i przyjemna a u mnie to tragedia

dałem już gumowe podkładki wycięte z dętki pod bak, podnóżki, plastiki

co jeszcze może tak drżeć? dodam ze gdy wiozłem siostrę do pracy to skarżyła się ze strasznie łaskotało ją w nogi jak miała oparte na podnóżkach z tyłu

ale jak już mówiłem, pod podnóżki dałem gumy

może źle dałem te podkładki? co jeszcze może być? opiszcie jakieś swoje przygody z wibracjami i powiedzcie jak to wyeliminowaliście

dzięki z góry
