



, bo z tego wychodzi że jak dasz mu ssanie to chodzi dobrze, a wtedy on na ssaniu więcej dostaje paliwa, no to przestaw sobie na gaźniku żeby dostawał więcej,, kiedyś miałem podobnie
Ja bym obstawiał jednak lewe powietrze.Miałem tak,że jak bym zimny wgl się nie dało dodać gazu.Okazało się,że uszczelka jebnięte między głowicą a króćcem 


No morze i masz racje tylko ja kiedyś miałem identycznie, a potem sobie więcej paliwa dałem na gaźniku i było okCZARO pisze:skoda41, To jak wyjaśnisz to,że na rozgrzanym chodzi dobrze?To nie może być paliwoJa bym obstawiał jednak lewe powietrze.Miałem tak,że jak bym zimny wgl się nie dało dodać gazu.Okazało się,że uszczelka jebnięte między głowicą a króćcem
A skoro na ssaniu chodzi dobrze to jak to wyjaśnisz ?


Smolarek pisze:Witam.Mam taką dziwną sprawę motor po odpaleniu na ssaniu jakoś tam chodzi ale jak wyłączę ssanie to po chwili nie reaguje na manetkę gazu a wręcz zamula i gaśnie i tak z kilka razy aż załapie problem znika po nagrzaniu silnika nie przerywa idzie jak burza.zawory i gaźnik wyregulowane nie ma nigdzie lewego powietrza.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości