Przeszukałem forum ale nie znalazłem odpowiedzi.
Moto ładnie chodziło i tak dojechałem do szkoły. Gdy chciałem wracać do domu znikąd moto nie chciało odpalić. Zauważyłem że nie ma iskry. Więc poszedłem do pobliskiego sklepu gdzie kupowałem moto i koleś "mechanik" zaczął wymieniać mi całą wręcz elektrykę. Nie podmienił mi tylko przekaźnika od rozrusznika, oraz regulatora napięcia. I nadal nie ma iskry... Podmienił mi nawet chyba iskrownik (magneto kręci się wokół niego) i nadal nic. Jakieś sugestie?
Dodam że światła kierunki działają




