Postautor: Daniel557 » ndz 01 wrz, 2013
Witam. Otóż stało się chyba najgorsze. Jechałem sobie dzisiaj moim łośkiem z 7 dyszek i nagle zaczął tracić prędkość, aż całkowicie zgasł. Kopka chodziła ciężej niż zwykle, tłok się poruszał bo słychać ale opornie to chodziło. Gdy odpalałem na rozrusznik i kopką na luzie koło poruszało się do przodu. Czy moto się zatarło?