W 88cc mam łańcuszek 82z jest bardzo napięty, wręcz maksymalnie, wczesniej próbowałem 84z ale jest za luźny. Tak więc moje pytanie brzmi czy z tego ogromnego napięcia łańcuszka nie nabawie się jakiś problemów w przyszłości, a może ktoś ma jakiś patent żeby łańcuszek 82z nie był tak napięty.
wiem o co chodzi, tylko dziwi mnie skąd wy bierzecie te symbole... rozmiar łańcuszka - z ? co to znaczy?
a co do tematu to masz pewnie źle cylinder splanowany, u mnie 82 ogniwa nie wchodził, 84 był troche luźny ale chodziło dobrze.
Kurcze, te z pomyliły się z zębatkami ale skoro 82 mi jakoś weszedł ale z męką, no 84 elegancko tylko za luzny, moze znasz jakiś patent by go jakoś bardziej napiąć czy coś?
Tak dobre wyjście tylko co tam dołożyć, jak by tą gumową zębatke co jest na dźwigni napinacza, dać jakąś większą to powinno być tylko skąd taką załatwić
dominix36, skróc napinacz (sprezyne) o jakies 2cm i nic nie ruszaj , łancuszek po prostu sie sam wyciagnie te setne milimetra jak bedzie napiety , cylinder ten co masz odemnie ma dokładnie 64,7mm czyli o 0,7mm dłuzszy od 50/72 , jesli planowałes głowice to nic nie ruszaj , sam sie te setne mm wyciągnie i bd ok ,a po za tym dobrze napięty łańcuszek rozrzadu to + nie -.
CZARO, też mam takie głupie uczucie jak jade, ale moze z czasem sie poluzuje no i jeszcze skruce spręzyne napinacza. Pożyjemy zobaczymy Może sie nie rozwali
Ostatnio zmieniony sob 27 lip, 2013 przez dominix36, łącznie zmieniany 1 raz.