Witam . mam problem z moim ogarem 900. jechałem dzisiaj w dość długą trasę i po przejechaniu 40km zgasiłem go bo już mi wcześniej zaczął przerywać jechałem równo a on mi zaczął szarpać i przerywać. Lecz stawałem co troche i patrzałem coś przy gaźniku regulować ale po 500 metrach znowu zaczął szarpać a jechałem równo . nie wiem co się z nim dzieje. kupiłem na stacji olej do silnika spuściłem olej stary i na zimny silnik wlałem nowy olej taki jak zawsze leje. a on już wcale nie chciał odpalić. w domu zobaczyłem zawory to górny zawór był taki że nie dało się ruszyć to go ustawiłem tak jak powinien być a dolny był dobry a on i tak nie chciał odpalić. no i jeszcze zauważyłem że mi wydmuchało uszczelkę spod cylindra. nie wiem co mam robić pomóżcie !
Ostatnio zmieniony ndz 21 lip, 2013 przez ziomfranek, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie jestem jakiś mega doświadczony ale spróbuj gaźnik przeczyścić tylko tak zdrowo go przedmuchaj, dysze, przewody paliwowe i filtr paliwa bo może najzwyczajniej paliwko nie dochodzić.
Nie miałeś może tak że paliwo dłuższy czas było w zbiorniku i nie jeździłeś moto? Jeśli tak było to mogło się dużo syfu na dnie nazbierać i przytkać filtr paliwa. Mogło też być tak jak thobi317 powiedział.
Ostatnio zmieniony pn 22 lip, 2013 przez racing123, łącznie zmieniany 1 raz.
jak masz uszczelke wydmuchaną, to wystarczy ściągnąć samą głowicę, ruszyć magnetem i zobaczyć czy tylko cyl nie ma rys, potem wymienić uszczelke i sprawdzić szczelność zaworów i palić
Jeżeli chodzi o szarpanie i przerywanie to wyglada mi to na cewke uszkodzoną , dopuki jest zimna to jedzie dobrze , jak sie cewka nagrzeje to przerywa iskre i jest du**.
A jeżeli wydmuchało Ci uszczelkę miedzy cylindrem a głowica to może kopcić , w tym przypadku świeca może nie dawać rady przepalić oleju.
Ostatnio zmieniony pn 22 lip, 2013 przez Michu1208, łącznie zmieniany 1 raz.