Witam
Mam problem z moim ogarem 900, rocznik 2008. Na początku motor palił i zgasł. Po tym już nie mogłem go odpalić. Zdjąłem kapturek ze świecy i kręciłem rozrusznikiem na początku była iskra ale słaba później już nie było. Kupiłem nową cewkę zapłonową wymieniłem nadal nie ma iskry czytałem trochę na internecie że mogła paść cewka zasilająca albo impulsator wiec zabrałem się się za pomiary na kablu czerwono-czarnym było 350Ω, natomiast na kablu biało niebieskim było 150Ω. Kupiłem nowy iskrownik wymieniłem nadal nie ma iskry. Zmierzyłem rezystencje na nowym iskrowniku na kablu czerwono-czarnym jest około 530Ω natomiast na biało niebieskim 150Ω. Kręciłem rozrusznikiem zmierzyłem napięcie na kablu czerwono-czarnym było 42V. Mam trzy moduły zapłonowe sprawdzałem na każdym i nie ma iskry .
Nie jestem pewien czy dobrze podłączyłem przewody z iskrownika
iskrownik 6 cewkowy podłączyłem przewody następująco:
żółty z żółtym
biały z białym
czarno-czerwony z czarno-czerwonym
biało-niebieski z biało czerwonym
szary z zielonym
Dzisiaj usunąłem kostkę ISO łączącą moduł zapłonowy przylutowałem bezpośrednio kable do modołu i była iskra, chciałem motor odpalić lecz nadal nie odpalił wykręciłem świecę kręciłem rozrusznikiem i dalej nie mam iskry ?
Co to może być ?



