Zacznijmy od tego ze w moim ogarze zaczelo cos halasowac w silniku, odpalal normalnie, moc mial taka jak zawsze ale halas mnie niepokoil wiec silnik na stol. Rozebralem cali silnik, wyczyscilem , przy okazji okazalo sie ze walek rozrzadu i dzwigienki zaworowe sa w kiepskim stanie i nalezalo je wymienic, lozysko w skrzyni biegow tez zostalo wymienione bo juz halasowalo i myslalem ze to bedzie tego przyczyna, wymienilem przy okazji caly rozrzad. Niestety, mylilem sie. Po zlozeniu nie bylo problemu z odpaleniem, 3 kop i ogar gada, lecz ten dzwiek ktory mnie niepokoil nadal jest, co najgorsze ogar przerywa na wyzszych obrotach, czego nigdy nie robil, dodam ze mialem odcinke zamontowana i teraz wgl nie reaguje na odcinke, jak sie jedzie ogar ciagnie a przy wyzszych obrotach jak zwalnia i nie ciagnie tak jak wczesniej. Nie wiem co mzoe byc, moze cos poradzicie, dodam ze mam dostep do wszystkich czesci do ogara, co moge ewentualnie rpzelozyc i sprawdzic bo juz nie mam sily, 3 godziny w garazu i nadal tak samo..
Zmieniam nazwę tematu / kamalik
Ostatnio zmieniony ndz 23 cze, 2013 przez
KAKA_8, łącznie zmieniany 1 raz.