Zawory wyregulowane (dekle ucierpiały - jakość tragiczna, musiałem kluczem do rur odkręcać, moje nakrętki w chińskim zegarku są bardziej wytrzymałe

) Nic to nie dało, oprócz tego, że okazało się, iż wyraźnie utracił kompresję, kopniak chodzi dość lekko, a i dźwięk przy kręceniu rozrusznikiem jest taki bardziej pusty. (Zawory dobrze wyregulowane T i 0.05 i 0.07mm wydechowy)
Diagnoza jest jasna - nie umiem docierać silnika

drugi zajechany
Kupuję zestaw na 72 z nadzieją, że będzie lepiej na moje górzyste warunki...
Mam jeszcze takie pytanie odnośnie przytarcia. Mianowicie raz wymieniłem sobie też w 50 tłok z pierścieniami jak brał olej - olej przestał brać ale też nie był najlepszy do jazdy - przerywał, dusił się... Jak ocenić czy cylinder się nadaje, jakie rysy go dyskwalifikują z eksploatacji

? Jak zdarzy się takie przytarcie to wymienia się komplet zawsze czy starcza tłok z pierścieniami, może same pierścienie

? Jak to wygląda...
Co do mojego docierania to jak go docierałem do tych 4-5k to tak ma być, czy może za mało i się nie dosmarował
