mam problem z moim moto. Dziś odpaliłem go i dosyć mocno kopcił na szaro-niebiesko. Od jakiegoś czasu stał się słabszy. Dlatego założyłem większą zębatką. Wczoraj było jeszcze ok. Na tej zębatce dociągał do 70km/h. A dziś problemem było 60. Dlatego myślałem, że gaźnik może brudny. Wyczyściłem i nie chciał zapalić. Różne kombinacje, regulacje nie pomagały. Przytknąłem wlot powietrza do gaźnika i załapał ale na ssaniu. Po wyłączeniu ssania dławił się i gasł. Dodam, że od jakiegoś czasu jak się rozgrzał to przerywał, dławił się i gasł.
czekam na odp









