Siema, dziś poskładałem quada 110cc do kupy, odpalam na nowym cylindrze, chodzi sobie, chce się przejechać wsiadam, wbijam wsteczny nie ma problemu, idzie świetnie, wbijam bieg do przodu i.... quad ledwo rusza jak się trochę rozpędzi to jedzie normalnie, lecz normalnie ciężko jest mu ruszyć z miejsca (wspomnę jeszcze raz, że do tyłu rwie aż miło). Co zauważyłem ? po zgaszeniu silnika przez sekunde czy dwie da się usłyszeć jakby coś w silniku dalej się kręciło.
Co może być problemem ? jak to naprawić ? z góry dziękuje za odpowiedź.



