Postautor: Mianusek » pt 28 wrz, 2012
Siema. Dzisiaj odkreciłem głowice i z tego co zauwazyłem to wszystko jest ok, sprezyny nie sa pęknięte a zawory nie sa zacisniete. Jedyne co mnie martwi to to ze jak zalałem komore spalania paliwem to przez zamkniete zawory paliwo uciekło z niej czyli komora nie jest szczelna. Z tego co zauwazyłem to zaworem wydechowym paliwo wyleciało, czy to bd głowna przyczyna tego ze motor gaśnie po puszczeniu manetki? Czy aby dokłądnie zobaczyc te sprezyny to musze rozbroic głowice?Aha w komorze widac było taki nalot koloru kawy z mlekiem to normalne?
PS. Przypomne ze motor podczas jazdy chodzi równo nie szarpie, nie przerywa ani nic w tym stylu jedyna przyczyna jest to ze jak puszcze manetke to gaśnie.
Ostatnio zmieniony pt 28 wrz, 2012 przez
Mianusek, łącznie zmieniany 1 raz.