Motor stał przez tydzień w garażu. Koło południa zrobiłem na nim 15 km i wszystko było ok. Pod wieczór chciałem się jeszcze przejechać. Odpaliłem silnik, który po czekałem chwilkę i pojechałem. Trochę go przypiłowałem na odcinku 1 km i gdy zatrzymałem się pod światłami usłyszałem dziwny stukot w silniku. Udało mi się wrócić do domu. Silnik nie stracił (albo prawie nie stracił) na mocy. Po wciśnięciu sprzęgła dźwięk się nie zmienia. Co to może być?
Link do filmu z dzwiekiem:
https://www.youtube.com/watch?v=78NaX7VHaEc&feature=youtube_gdata_player





Jak będę miał chwilę, to rozbiorę i popatrzę.

