Witam.
3 Miesiące temu kupiłem sobie GB Street'a 50.
No i dzisiaj pojechałem na zawody żużlowe kolegi.
Po zawodach brat tego żużlowca którego również znam dobrze, zapytał się czy może się przejechać, pomyślałem że pewnie umie ze względu na brata.
No i zaczęło się jechał praktycznie ciągle na 1 może później łaskawie wrzucił na 2.
Gdy wracał i zatrzymał się zgasł mu i wtedy już nie odpaliłem go.
Idzie i no tylko z popychu odpalić
Wiecie co mogło nawalić.
Jestem całkowicie zielony w te klocki dlatego proszę o pomoc.
A ja już dostałem nauczkę na przyszłość żeby nikomu nie dawać mojej maszynki








