Postautor: wiesmak24 » sob 16 cze, 2012
Witam. Po prośbie o pomoc użytkownika OLO (za co mu serdeczni dziękuję masz piwo). Stwierdziłem że muszę poprosić was o pomoc. Wiec. Wczoraj nie wiem co mnie podkusiło (wiem ze jestem debilem) wykręcić przepustnice na łące. No i tak dla sprawdzenia chciałem zobaczyć czy da coś podniesienie na iglicy. No i wpadło mi w trawę zabezpieczenie od iglicy. To co się wciska na iglicę potem zgubiłem tą blaszkę co przychodzi między zabezpieczenie i sprężynę. A na koniec samą iglice. Dziś pojechałem i kupiłem zestaw naprawczy no i było to co zgubiłem. Ale trochę inne. Nie pamiętam czy tamta iglica siedziała ciasno w przepustnicy ale ta nowa ma luz. no i przełożyłem i odpalam a tu słabo wchodzi na obroty, dymi bardziej. Może warto wspomnieć że tego dnia co zgubiłem rajcowałem się odblokowanym modułem i 3 km w jedną stronę na pełnej do sklepu na jakieś 10 min i z powrotem na pełnej i potem zgubiłem. Proszę pomóżcie. Jeśli niezrozumiały słowotok to sory pytajcie.
Ostatnio zmieniony ndz 17 cze, 2012 przez
wiesmak24, łącznie zmieniany 1 raz.