Wyczyściłem cały gaźnik, wstępnie go wyregulowałem wiadomo że jeśli gaźnik jest źle wyregulowany to będzie chodził źle ale też nie przyczynia się to do takiego spadku mocy.
Zalałem nowy olej, silnik został dotarty.
Luzy zaworowe ok.
Nowa świeca.
Problem mam taki że Vmax motora to licznikowe 70, nawet z górki ciężko go przeciągnąć żeby jechał szybciej, a wiem że kiedyś na 50 cm3 spokojnie licznik zamykałem a teraz chodzi bardzo topornie ciężko ma osiągnąć 70km/h na prostej , jeszcze górki nie widzi już zwalnia
Kompresje ma ok, czasami jak jadę i go przeciągnę na 2,3 biegu tak go przymula jak by nie miał iskry lub paliwa nie dostawał nie wiem co mu się dzieje szczerze szlag mnie już trafia dzisiaj zmienię jeszcze cewkę, i wyczyszczę cały iskrownik i wyczyszczę cewki, ogólnie silnik pali bardzo dobrze na dotyk o źle ustawionym rozrządzie niema mowy co byście poradzili bo już mnie ta Chinska myśl techniczna doprowadza do nerwicy
nie długo to chyba potraktuję skatowaniem na maxa i złom







jak ustawisz na znaki wszystko i na sucho ruszasz kopką bez świecy to by było słychać jak by zawór z tłokiem się klepnął..
Tylko z tymi mankamentami nie mogę sobie poradzić już nie wiem co mu jest.. Możliwe że moduł zapłonowy odmawia posłuszeństwa wymienię też całą cewkę wyczyściłem impulsatory popuściłem troszku linkę od ssania zauważyłem że trochę za bardzo była podciągnięta i ssanie mimo iż było wyłączone to i tak był trochę na ssaniu zobaczymy co będzie
miałem chwilę 72cm3, ale głowica się posypała potem założyłem stare 49cm3 lecz zawór się skrzywił .. teraz kupiłem nowy oryginalny zestaw 49cm3 tylko że kolor czarny bo od junaka 
