Witam mam taki problem, po odblokowaniu rometka leciał mi on 55, więc pomyślałem, że trzeba wyregulować gaźnik. Niestety nie dało się, gdyż nawet jak była śrubka od regulacji wkręcona prawie na maksa i iglica jak najwyżej to powyżej 10000obr. dalej przerywał. Pomyślałem, że może łapie lewusa, więc uszczelniałem wszystko, ale problem pozostał. Wziąłem się za zawory i rozrząd, rozrząd był dobrze ustawiony, ale zawory jak się okazało opierały się nawet na zimnym silniku, więc ustawiłem je tak jak należy, lecz dalej mam ten problem.
Więc co jeszcze może być nie tak oczywiście gaźnik też czyściłem cały, ale pomyślałem , że może przez te za ciasne luzy ponadpalały mi się zawory?
Co o ty sądzicie?
