Postautor: ZiomeK » ndz 04 mar, 2012
Salmaster, uważaj, u mnie było tak samo to się kable potopiły, zwarcie jakieś jest. Skutek taki, że straciłem w ciul nerwów i czasu (i tak przyczyny nie znam konkretnej), trochę kabli przy lampie jest w taśmie izolacyjnej oraz nie mam długich (kabel z kostki wypięty). Popstrykaj na postoju trochu i patrz, czy nie czuć swądu palonych kabli.
"Z religiÂą czy bez, dobrzy ludzie bĂŞdÂą postĂŞpowaĂŚ dobrze, a Âźli – Âźle, ale zÂłe postĂŞpowanie dobrych ludzi jest zasÂługÂą religii." - Steven Weinberg