-2 ramy, są ok
-4 kółka, raczej też ok
- 2 silniki.. jeden zatarty, drugi niby ok ale i tak nie da się kopnąć aby coś się ruszyło.
-jakies gazniki,kraniki,pierdółki
Kiedyś były to 2 normalnie jeżdżace motory ale oba padły i zostały wyniesione.. pod drzewo i tak leżą 2 lata i właśnie kumpel chce to sprzedać.. jakby ktoś potrzebował jakis czesci to da radę załatwic w niskich cenach [tak abym ja też zarobił co nieco na tym
] i jeszcze jedno..
mam silnik 50cc, stary z mojego motorka,moduł,gaznik,filtr,cewke i przewód, łańcuch jakiś sie znajdzie i tu pytanie.. czy jakbym miał taką ramę na kołach, dało by rade zamontować tam mój silnik? co bym musiał zrobić aby to jezdziło ? jak musiały by wygladac mocowania na silnik? ogólnie czy wg was taki projekt wypali?
http://www.google.pl/imgres?q=romet+kad ... 29,r:5,s:0 wygląda to tak tylko, że jest w gorszym stanie xP




[/URL]


