Witam. Mam problem bo od jakiegoś czasu jak jade i puszcze gaz to cos TRZE,szoruje albo cos w tym stylu. Nawet jak mam wyłączony silnik i go popcham powyżej 10 km/h to też zaczyna to trzeć. Dodam ze po wciśnięciu sprzęgła, problem ustaje i nic nie trze wtedy. Nawet przy wylączonym tez wcisne sprzegło i nic nie trze... Moim zdaniem ten dzwięk wydobywa sie z silnika ? i na 100% to nie jest łańcuch
Być może sprzęgło nie odbija do samego końca. Spróbuj je naciągnąć.
"Z religiÂą czy bez, dobrzy ludzie bĂŞdÂą postĂŞpowaĂŚ dobrze, a Âźli – Âźle, ale zÂłe postĂŞpowanie dobrych ludzi jest zasÂługÂą religii." - Steven Weinberg
hmm sprzegło raczej nie bo to coś trze co 3-2 sekundy. Tyle ze mam problem bo raz po wrzuceniu luzu to coś trze a raz nie wiec to nie sprzęgło na 100 %