Witajcie, moi drodzy mam otóż taki problem, zakupiłem do lifana 120 gaźnik pz26 wraz z filtrem stożkowym gąbkowym i pojawił się problem gdy dodam gazu słychać takie dość irytujące ssanie, które zagłusza dosłownie wszystko (silnik, tłumik oraz wibracje) i chciałbym prosić was o radę co by tu zrobić by pozbyć się ów dźwięku.
Myślałem czy by jakoś nie wpakować ów stożka do oryginalnego filtra tj. wybebeszyć seryjny filtr i tyle.
A i najważniejsze, bo wraz z zakupem silnika dostałem do niego króciec, który jest pod kątem i zdyskwalifikowało to seryjny filtr, więc został stożek.
Każdy pomysł mile widziany.




u mnie (yx140) po zainstalowaniu typowego filtra gabkowego tez slychac to meczace sapanie ale tylko przy tym rodzaju filtra, inne stoznowe ale w metalowym oplocie juz nei wydaja takiego dzwieku... a co do pomyslow to mam dwa: poszukaj innego kroćca.. uwierz mi widzialem nawet takie z regulowanym onrotem wiec pewnie i sa w innych rozmiarach (wysokosc itd) moze cos znajdziesz albo ewentualnie pokombinuj z dolotem miedzy puszka a gaznikiem (poszukaj gumowych przewpdow o odpowiedniej srednicy, castorama nie tylko dla budowlancow:D), ja osobiscie nie mam orginalniej puszki tylko "rurociagi" od stozka do gaznika zeby mozna bylo jezdzic w deszczu
dla upartego i chcacego nie ma rzeczy niemowzliwych 


