ale wiem że mi pomożecie jak zawsze ;c
Chodzi mi tutaj o moje zegary D: zaczęło się to tak że na początku prędkościomierz zaczął skakać przy prędkościach 10/50km/h po osiągnięciu 60km/h w miarę się normuję ... czego to może być wina? na dodatek teraz jak wracałem ze zlotu z Radawic na trasie nagle zauważyłem że obrotomierz się nie rusza jak zajechałem do domu zgasiłem moto na 3/4h potem ponownie odpalilem to obrotomierz skakał jak chciał
/coś ktoś ? jakiś pomysł co się mogło stać? D:




