Postautor: Jasperibi » pn 19 paź, 2015
Witam wracałem ostatnio w deszczu z pracy i moto podczas jazdy w sumie juz się dość dziwnie zachowywał ale do domu dojechał, później nie używałem go kilka dni i tak sobie stał. Gdy dziś próbowałem go odpalić lipa, brak iskry sprawdziłem już wszystkie kable kostki nic dalej brak . Podczas prób odpalenia z kopa dziwnie szarpało silnikiem w pierwszej chwili, podejrzewam ze padł iskrownik albo moduł tylko nie bardzo wiem jak to sprawdzić możliwe ze od zwykłej jazdy w deszczu padł ?