Siemka, Robie kumplowi silnik 110, po zatarciu wymiana głowica cyl tłok.Zamówiłem na Allegro głowice od 72cc bo z doświadczenia wiem że lepiej sie odpycha i wyżej kręci, cylek do 110cc z tłokiem.Zacząłem zakładać tłok 52.4 z cylkiem dokladnie to samo co poprzedni założylem tłok pierscienie i zakładam cylinder, pięknie weszedł przekrecilem silnikiem i tłok wyszedł o około centymetr z cylindra u góry, czyli wyszło że cylek jest po prostu za krótki... przymierzyłem do używki 110 i rzeczywiście jest krótszy ale średnica jest ta sama noi teraz dylemat jako że miałem w DB stanie używke 110 to złożyłem to na nowym tłoku i pierścieniach, a teraz jeszcze lepsze ! zakładam głowice wszystko ładnie poskręcałem dostałem nową zebatke rozrządu zakładam i patrze że coś tu jest nie tak... łańcuch luźny jak Chuy po stosunku patrze na wysokość głowic orginalnej i tej od 72 jest ta sama, wałek również jest w tym samym położeniu a tu klops zębatka rozrzadu od orginalnego silnika jest o wiele wieksza i w głowice od 72 nawet nie wchodzi w otwór... pierwszy raz cos takiego widzialem w silniku 110 i byłem zmuszony założyc starą głowice i wtedy było okej.. to ciekawe skoro 110cc powinien miec łancuszek rozrządu 84 ogniwa z cylkiem 110 i głowicą od 72 normalnie powinien mieć naciąg a tutaj dopiero jak zębatka ma około 4 zębów więcej ma odpowiedni naciąg.. spotkał sie ktoś z czymś takim ? bo w tych silnikach tyle siedze i jeszcze takich jaj nie widziałem ... aktualnie złożyłem to na cylku 110 z nowym tłokiem i pierscionkami i orginalnej głowicy z tą śmieszną zębatką bo nie była jeszcze tragiczna ..
Ten cylek co kupiłem to może być 88cc ? orginalny nie skracany bo wtedy przynajmniej bym na tym nie stracił bo jego jeszcze można opchnąć ..




